Tak się porobiło, że po optymistycznym, komiksowym, początku roku znowu wracamy do rzeczywistości czyli do pogoni za mamoną. Nie to, żebym narzekał, ale... Sztuka czeka i cicho popiskuje z żalu, że nikt jej nie kocha...
A tymczasem zima, okrutna Pani, wróciła...
