closed until further notice

Posty tutaj zamieszczone są świadectwem pracy w latach 2007-2010 nad pewnym komiksem. Komiks został ukończony i czeka na lepsze czasy aby go wydać. Pozostał blog. Miłego oglądania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krok po kroku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krok po kroku. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2009

ink 6

Kolejna strona do tuszowania.
Wielką frajdę sprawiło mi rysowanie a teraz tuszowanie gołębi: nie chciałem rysować wszystkich piórek a nie byłem pewien jak wypadnie trochę bardziej ekspresyjny element z pozostałą częścią kadru. Na szczęście wypadło całkiem nieźle

środa, 18 listopada 2009

piątek, 13 listopada 2009

ink4

Nakładanie tuszu w toku

wtorek, 10 listopada 2009

ink 3

Ciąg dalszy nakładania tuszu



ciekawostka taka
powyżej szkic
poniżej ten sam fragment w trakcie nakładania tuszu

środa, 8 lipca 2009

ilustracja full kolor

Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu ale słońce świeciło naprawdę mocno a piwko wypite na wydmach wieczorową porą smakuje jak nigdzie indziej. Niestety urlop minął (zdjęcia już wkrótce będziecie mogli zobaczyć tutaj) i czas wracać do pracy. Na rozgrzewkę ilustracja którą przygotowywałem jeszcze przed wyjazdem.

Nie czuję się zbyt pewnie w kolorze.
To przekonanie ma swoje korzenie w czasach kiedy kolor robiło się ręcznie bo komputer widziało się tylko w telewizji. A nawet kiedy miałem już do niego dostęp do głowy by mi nie przyszło, żeby użyć go do malowania (skutek edukacji u profesorów którzy pamiętali jeszcze czasy przedwojenne).

Ale nadszedł czas by tą fobię przełamać (zwłaszcza z perspektywą kolorowania 68 stronicowego albumu).

I chyba kolorowe ilustracje, które pokazywałem, nie wychodzą mi tak najgorzej (duża zasługa pracy w reklamie i pewnej dziewczyny która kpi ze mnie bezlitośnie kiedy coś sknocę)


Najpierw tło. Miałem wizję postapokaliptycznego świata w czerwieniach.
Nic specjalnego: kolor po całości, gradient... tak żeby widzieć co jest co


Na pierwszy ogień idą cienie na ziemi. A jak już tu jestem to machniemy jeszcze akcencik - roślinkę.


Teraz największa dłubanina czyli ruiny. Kolejność jest zawsze taka sama:
ogólny kolor - cienie - bliki (nauczyłem się tego przy ilustracjach do reklamy - sprawdza się)


Tło mamy, czas na pierwszy plan.
Tak jak wcześniej: płaski kolor - gradient - bliki i cienie


Tutaj miałem trochę zabawy (w pozytywnym znaczeniu) z blikami. Pomarańczowe na granatowym - wyszło całkiem efektownie.


Bluza nie ma tego efektu...


... ale pasuje do całości
Rękawice, torba, maska - OK


Jeszcze buty...


Ostatni detal - sałata miała być smakowita - chyba się udało


et voila


smacznego

czwartek, 7 maja 2009

podryw

Nie samym komiksem człowiek żyje.
Ostatnio robiłem ilustrację do tekstu o sztuce podrywania (majowe LOGO)

Na początek oczywiście szkice w kilku wariantach




a potem jedziemy już na czysto


Po zeskanowaniu stwierdziłem, że nie do końca wszystko pasi więc nie obyło się bez kilku poprawek


Dalej nie byłem zadowolony więc podszlifowałem trochę rysunek.
I na końcu kolor ful wypas


W magazynie ilustracja ukazała się z dorobionym dymkiem, który nie jest mojego autorstwa

środa, 22 kwietnia 2009

diabelskie nasienie

Mała przerwa w pracy nad komiksem:

Lubię koty (mamy dwa) i wcale nie uważam, że są diabelskim pomiotem (chociaż czasem dają czadu). Na pomysł tej ilustracji wpadłem czytając artykuł o toksoplazmozie w starym numerze Newsweeka.

szkic


szkic na czysto


tusz


kolor (trochę się obawiałem - rzadko robię kolorowe ilustracje - ale nie było tak źle)


i jeszcze trochę efektów dla podkręcenia klimatu


Wyszło chyba nieźle?

piątek, 5 września 2008

kolejna plansza

Praca idzie pełną parą.
kolejna plansza komiksu na finiszu (w ołówku narazie oczywiście)

Poniżej storyboard i plansza - fajnie zobaczyć jak z ogólnego zarysu powstaje solidna konstrukcja.



... i jeszcze etapy powstawania kadru nr 4







został tylko 3 plan...
To zadanie na dzisiejszy wieczór

poniedziałek, 7 kwietnia 2008

powrót do źródeł

To naprawdę frajda po kilkudniowej przerwie znowu zająć się tym co się lubi :)



poniedziałek, 10 marca 2008

przebieranki 2

Kolejna odsłona rysunkowych przebieranek.
I tak jak poprzednio na początku bohater wygląda dosyć hm... powiedzmy dwuznacznie


a tutaj już wszystko w porządku - prawie...

środa, 5 marca 2008

przebieranki

Wspominałem już, że często zaczynam od naszkicowania nagiej sylwetki (żeby lepiej złapać proporcje, skróty perspektywiczne itd) a dopiero potem je „ubieram”.
Oto przykład:

„Maja naga”
Śmiesznie to wygląda - golas ciskający się po kadrze...

i „Maja ubrana”

... wszystko wraca do normy - bohater, w heroicznej pozie, zaraz komuś złoi tyłek ;)

czwartek, 3 stycznia 2008

wektorowe krok po kroku

Sylwester szczęśliwie za nami.
Można z nową energią ruszać do pracy. Niedługo nowe kawałki komiksu a narazie, tak dla wprawy, kolejny wektorowy rysunek
Zaczyna się tradycyjnie na papierze (nie musi być extra precyzyjny, na cyzelowanie kreski przyjdzie czas w komputerze)

Szybki skan i do Illustratora. Teraz mogę się pobawić w cyzelowanie kreski. 
Dla ułatwienia sprawy wybieram kontrastowy kolor - zielony albo czerwony...

Gotowe. Skan jest nam już niepotrzebny.

Teraz proste, czarno białe wypełnienie.

I kolor - co kto lubi


Na koniec kilka detali i cieni dla ożywienia rysunki i voila - gotowe

kocham te robote

poniedziałek, 26 listopada 2007

krok po kroku 05

Postaci są już gotowe. Teraz tło. Często to jest zwykły sztafaż ale nawet wtedy tło powinno być przemyślane. Często widzę u początkujących rysowników odpicowane postaci  i totalnie puszczone i bez pomysłu tło, które kładzie cały rysunek. Szkoda pracy. Już lepiej zostawić zupełnie puste.
Dla mnie drugi plan, tło, przedmioty w kadrze są bardzo ważne - często to one budują całą scenę.



No tak... to też się zdarza. Dopiero kiedy narysowałem cały kadr, zauważyłem, że postać z prawej ma za długie ramię... k####...  Trzeba będzie poprawić :(

czwartek, 22 listopada 2007

krok po kroku 04

Po małej przerwie wracamy do pracy.
Dzisiaj obrabiam postać z prawej.
Wszystko tak samo jak z pierwszą postacią :)

poniedziałek, 19 listopada 2007

krok po kroku 03

Kolejna odsłona.
"Wykańczamy" postać. Pojawiło się już prawe ramię i noga. Na koniec zazwyczaj zostawiam sobie dłonie bo jak w życiu - nie zawsze wiadomo co z nimi zrobić a nie można ich ciągle trzymać w kieszeniach. A tak na poważnie mimika i gesty to jeden z ważniejszych elementów. To tak jak gra aktora - nie mogą być z drewna ;)


cdn

piątek, 16 listopada 2007

krok po kroku 02

Dobra.
Teraz jedziemy z koksem.
"Ubieramy" postać. Zazwyczaj zaczynam od nałożenia mięśni (mniej więcej) a dopiero potem rysuję ubranie. Ale kiedy jestem otrzaskany z postacią albo poza jest w miarę prosta odpuszczam sobie. Tutaj największym problemem były fałdy na rękawie bluzy i nogawce spodni. Czasami w takiej sytuacji pomagam sobie zdjęciami;)
jak narazie spox


cdn

czwartek, 15 listopada 2007

krok po kroku 01

Kolejna porcja "pracy w toku".
Dzisiaj krok pierwszy: wszystko zaczyna się od mniej więcej takiego rysunku z "drucików" - pozwala szybko i przejrzyście "złapać" kompozycję, pozę i proporcje postaci. Wbrew pozorom ta faza często zjmuje najwięcej czasu. Kiedy uznam, że wszystkie elementy są już na swoim miejscu, zaczynam "ubierać" elementy kadru. Ale to już następnym razem;)

środa, 31 października 2007

Krok po kroku - krok 1

Jakiś czas temu obiecałem pokazanie "pierwszego kroku" podczas tworzenia planszy komiksu - storyboardu.



w prawym górnym rogu jest kadr którego etapy pokazywałem.
Storyboard jest mi tak naprawdę potrzebny, żeby zaplanować rozmieszczenie kadrów na planszy i kompozycję w kadrze no i rozmieszczenie dymków na teksy, które umieszczam dopiero w komputerze po zeskanowaniu i oczyszczeniu planszy. dla osoby postronnej to może wyglądać jak plątanina bezsensownych kresek ale dla mnie jest to w 100% czytelne.
Dla pełniejszego obrazu - storyboard do pierwszych trzech plansz komiksu: