closed until further notice

Posty tutaj zamieszczone są świadectwem pracy w latach 2007-2010 nad pewnym komiksem. Komiks został ukończony i czeka na lepsze czasy aby go wydać. Pozostał blog. Miłego oglądania.

piątek, 30 stycznia 2009

temat zastępczy

Niestety
Tak się porobiło, że po optymistycznym, komiksowym, początku roku znowu wracamy do rzeczywistości czyli do pogoni za mamoną. Nie to, żebym narzekał, ale... Sztuka czeka i cicho popiskuje z żalu, że nikt jej nie kocha...

A tymczasem zima, okrutna Pani, wróciła...

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Back to work

No dobra.
Bez zbędnych ceregieli bierzemy się z powrotem za to co tygrysy lubią najbardziej.
Kolejny odjechany kadr komiksu (albo z hamerykańska - panel): to z lewej strony to PKiN a dokładniej Sala Kongresowa widziana gdzieś tak z 15 piętra. Na pierwszym planie regularna nawalanka...
a co, jak szaleć to szaleć ;)

poniedziałek, 22 grudnia 2008

merrry christmas & happy new yearrr

Idą Święta
renifery już gotowe



no to wiśta wio

środa, 17 grudnia 2008

work in progress

Dzisiaj krótko i treściwie...
Kolejny kadr na ukończeniu, garb rośnie coraz większy a teczka z ukończonymi planszami coraz grubsza...

Tym razem widok bardziej ogólny... z lotu ptaka, że tak powiem

czwartek, 11 grudnia 2008

sex i przemoc

Kadr z kolejnej planszy komiksu...
przemoc i agresja...
argh!



Zawsze mnie to zastanawiało - dlaczego prawo zabrania pokazywania sexu a zabijanie jest OK?
Czy to wina naszego uwarunkowania kulturą chrześcijańską gdzie Syn Boży został przybity do krzyża a wcześniej urządzono spektakl dla miłośników sadyzmu? A poczęcie może być tylko niepokalane?

Pytanie dobre dla mojego kolegi filozofa/astrologa...

dlatego dla równowagi...

piątek, 5 grudnia 2008

niespełnione fantazje

Co jakiś czas nachodzi mnie, żeby zrobić coś w stylu „francuskim” - czyli „hipki”. Robię jakieś szkice wymyślam bohaterów i zazwyczaj na tym się kończy. Ten pomysł zabrnął dość daleko - powstał nawet scenariusz (nawet zabawny) „Kapitan Szpinak & spejs manki

poniedziałek, 1 grudnia 2008

rocznica

Dzisiaj obchodzę pewną ważną rocznicę



Wszystkiego czego zapragniesz, Kochanie...

środa, 26 listopada 2008

zbroja - pierwsze szkice

Poprzednim razem pokazałem pierwsze pełne „wejście” zbroi.
Dzisiaj trochę historii - pierwsze szkice:



z lewej szkice maski bohatera. Jak każdy superbohater, musi mieś maskę (inspiracja maskami spawalniczymi) ale, że pojawi się dopiero w finale komiksu, nadal nie jestem pewien jej wyglądu (i czy w ogóle będzie)











... i wersja ostateczna (z prawej pierwsze szkice głównego bohatera)

piątek, 21 listopada 2008

zbroja

Dawno temu pokazywałem szkic/projekt jednego z głównych rekwizytów w albumie - specjalnej zbroi. Dzisiaj pokazuję kadr z komiksu na którym po raz pierwszy widoczna jest w całości. Szczerze mówiąc nie mogłem się już doczekać tej chwili - zbroja była pierwszym elementem jaki opracowałem zaczynając pracę nad albumem.



Jak widać ma pewne niezwykłe możliwości... np. można dzięki niej chodzić po ścianach

poniedziałek, 17 listopada 2008

nocne wycieczki

Lubię nocne spacery. Co jakiś czas robimy sobie wycieczki do pobliskiego parku.
A to rezultat sprzed kilku dni

niedziela, 9 listopada 2008

zmyłka

Kolejny kadr mojego "mega" komiksu. Niby nic specjalnego...




... gdyby nie to, że na planszy umieszczony jest tak...



No i co? Od razu lepiej ;)

poniedziałek, 3 listopada 2008

duży kęs

Trochę czasu minęło od ostatniego wpisu poświęconego komiksowy. Dlatego dzisiaj, dla wszystkich wygłodniałych dwa duże (tak po pół kilo), świeżutkie, soczyste kawałki prosto spod ołówka





bon appétit jak mawiają tubylcy nad Sekwaną